Druga muza #3
Witam w trzeciej odsłonie perypetii muzycznych, w których przedstawiam piosenki, które w szczególnym stopniu poruszyły moje serce. Dziś weźmiemy pod lupę piosenkę zespołu, a właściwie duetu muzycznego, który swoją twórczość opiera na klasycznym rocku oraz blues rocku. Na scenie rockowej trzymają się od niespełna trzech lat, a już swoją twórczością zasłużyli na miejsce w „Drugiej muzie”. Swój debiutancki album wydali w sierpniu 2014 roku, za który otrzymali platynową płytę, a dwa miesiące później zaczęli przykuwać uwagę ludzi z całego świata piosenką, której w pełni oddany jest dzisiejszy post. Utwór, o którym mówię to opublikowany dziewiątego października 2014 roku kawałek „Ten Tonne Skeleton”. Za każdym razem, gdy słyszę ten utwór przechodzą mnie „ciągoty” podobne do tych, których doświadczył Zbyszko, gdy wiatr nazbyt z Jagienkową suknią poswawolił, mój umysł wypełnia tekst piosenki, a serce oddane muzyce d – moll’em rozpoczyna wędrówkę, która zawsze kończy się wielokrotnym powtarza...