Posty

Wyświetlam posty z etykietą Bolesław Prus

Ignacy Rzecki - ostatni polski romantyk

               I gnacego Rzeckiego, „ostatniego romantyka”, czytelnik poznaje przede wszystkim przez karty jego pamiętnika (formę znacznie bardziej romantyczną, niż opowiadanie obiektywnego narrator), zawartego w „Lalce” Bolesława Prusa. Szczegóły z życia rodu Bonaparte, detaliczne opisy ułożenia mebli w sklepie, relacje z bieżących wydarzeń czy obszerne dygresje polityczne, choć niezaprzeczalnie fascynujące, wyłaniają przykry obraz człowieka, dla którego nie ma już miejsca w postępującej rzeczywistości, a to ze względu na przynajmniej kilka niezbywalnych cech starego subiekta. Ze stron jego pamiętnika najsilniej przebija zakorzenienie Rzeckiego w przeszłości. Od 25 lat mieszka w skromnym pokoju przy sklepie Wokulskiego, otoczony poniszczonymi meblami. Nosi także niemodne ubrania z widocznymi śladami długiego użytkowania. Oznaki zamknięcia się w zeszłej epoce nie są oczywiście wyłącznie fizyczne – Rzecki od dziecka jest bonapartystą, a jego...

Romantyk i pozytywista (Juliusz Słowacki i Bolesław Prus) w kontekście ideałów swojej epoki oceniają cywilizację zachodnioeuropejską

  Choć Bolesław Prus i Juliusz Słowacki dojrzewali artystycznie w różnych momentach dziejowych, obaj przesiąknięci byli ideałami swoich epok, przez co ich utwory można uznać za reprezentatywne dla całych pokoleń – kolejno klasyków i romantyków. Zarówno „Kordian” Juliusza Słowackiego, jak i „Lalka” Bolesława Prusa pełne są przemyśleń autorów nt. moralności współczesnych im ludzi czy ówczesnej sytuacji społecznej - zarówno polskiej, jak i europejskiej. Choć sytuacja w Polsce nie zmieniła się drastycznie przez około 60 lat dzielących czas publikacji obu utworów, przemyślenia autorów są skrajnie różne i skupiają się wokół odmiennych tematów. Zarówno Wokulskiego, jak i Kordiana do wyjazdu na zachód skłaniają podobne przeżycia – obaj doznali bowiem miłosnego zawodu, który rzutował na ich kondycję psychiczną i zaowocował próbą samobójczą. Autorefleksja w niezwyczajnym otoczeniu prowadzi Kordiana do zrozumienia siebie, a Wokulskiego do dostrzeżenia błędów w polskiej strukturze społecznej...