Posty

Wyświetlam posty z etykietą Pytania egzystencjalne

Pytanie natury egzystencjalnej #2

Obraz
Nieraz zadawaliście sobie pewne pytania, na które nie da się znaleźć odpowiedzi, pytania, które dręczą współczesnych filozofów, pytania, które zawsze zostaną pytaniami, a odnoszą się do rzeczy najważniejszych. Pytania te jednak nie sprowadzają się tylko do człowieka i sensu jego istnienia, ale tworzą kręgi nietypowych pytań egzystencjalnych, na które staram się odpowiadać. I tak po pierwszym dobrze odebranym pytaniu o wyrastanie ludzi na drzewach przyszła kolej na następne oraz na odpowiedź, która chociaż powierzchownie zaspokoi naszą ciekawość. Dziś zajmiemy się stworzeniem najbardziej prawdopodobnej wersji zdarzeń, odpowiadającej na problematykę: „Jak może wyglądać obca cywilizacja, która będzie naszym pogromcom?”. Istnieje bardzo dużo teorii odnoszących się do istnienia pozaziemskich cywilizacji, które mogą zamieszkiwać masę bliźniaczych do naszej planet. Ze swoim własnym naturalnym satelitą, gwiazdą podobną do Słońca w swoim układzie, dostateczną ilością wody i tlenu. Jest równie...

Pytanie natury egzystencjalnej #1

Obraz
Niedawno począłem zadawać sobie kolejne pytania egzystencjalne, które są esencją moich przemyśleń i wypełniają wersy moich wpisów blogowych. Oczywiście nie poprzestałem na podstawowych pytaniach, które równie dobrze można wytłumaczyć w sposób naukowy. Głównym motywem moich przemyśleń było jednak pytanie dlaczego ludzie nie rosną na drzewach ? Polska nazywana krajem kwitnącej cebuli słynie z nazywanych tym też określeniem ludzi, bocianów i jabłoni, które są również wizytówką naszego kraju. Dlaczego więc zamiast dobrych jabłek na drzewach nie mogliby rosnąć dobrzy ludzie, którzy zdominowaliby innych wyjętych wyraźnie z ziemi? Zamiast płakać moglibyśmy wówczas cieszyć się słodyczą i jeszcze większego znaczenia zyskałoby stwierdzenie, że wszyscy jesteśmy jedną wielką rodziną. Powstaje jednak dyskusyjna kwestia związana z tym refleksyjnym zagadnieniem – „niedaleko pada jabłko od jabłoni”. Co prawda część dorosłych nie potrafi oderwać się od matczynego drzewa i zostaje na zawsze na jabłoni...